Archive for Lipiec, 2007

No to wędrówkę czas zacząć. Już na samym wejściu atakowały nas różnej maści zabawki… 

…z ziemii…

dsc_6125a.jpg 

…z Żuka…

dsc_6134_02a.jpg

…z powietrza… (apropos konika – co to za typ co ma tylko 2 nogi?)

dsc_6146_02a.jpg

…ze straganów. i tutaj można było nabyć wszystkie Teletubisie. Tinky Winky w opcji z czerwoną torebką lub bez 😉

dsc_6127a.jpg

darmowa wersja automatycznych bujanek na żetony. bujasz się dopóki inne dzieci cię nie zlinczują za to że za długo.

dsc_6085a.jpg

Teraz czas na jakieś przekąski… Bar w zdezelowanym busie zaprasza..

dsc_6089a.jpg

m.in. na herbatę

dsc_6091a.jpg

Wybiła godzina ruszania na łowy. Muzyka gra coraz głośniej, światła się zapalają, karuzele kręcą. Swoją drogą nie mogę rozwikłać stroju lejdi pierwszej z lewej. Cóż ona tam nakombinowała 😉

Megalansik 😉

dsc_6136a.jpg

Stanie w kolejce to okazja do przeglądu ciekawych elementów mody.

dsc_6095a.jpg

Zapada zmrok. A im więcej zmroku tym bardziej natarczywe stają się kolorowe karuzele. Ale przedtem mały popcorn nie zaszkodzi. Podgrzewany. Lampą „kwoką”. Taką jaką ogrzewa się małe kurczątka. Ważne, że działa:)

dsc_6122a.jpg

dsc_6153_02a.jpg

No to teraz skok na kasę…

dsc_6274a.jpg

i na karuzelę…

dsc_6276a.jpg

… szybciej…

dsc_6277a.jpg

megaszybciej… 😉

dsc_6278a.jpg

After karuzela trzeba koniecznie pooglądać biżuterię na oświetlonych straganach.

dsc_6135a.jpg

No to kolacja i czas na kolejny koncert.

dsc_6119a.jpg

Dzis zapraszam do obejrzenia kilku zdjec z sobotniego (2007-07-21) koncertu Dżemu. Wykonawcy jak zwykle niesamowici, wczuci w muzyke i kazdy dzwiek. Do tego oswietlenie nadajace inny wymiar scenie. Zobaczcie sami 

dsc_6222_02a.jpg

dsc_6210_02a.jpg

dsc_6205_02a.jpg

dsc_6204_02a.jpg

dsc_6202a.jpg

 niektórych niosła nie tylko muzyka 😉

dsc_6197a.jpg

dsc_6191_02a.jpg

dsc_6187_02a.jpg

dsc_6184a.jpg

dżem

dżem

To najweselszy punkt w Jaworze. Nie da się pominąć skojarzeń 😉 Okazuje się że to zupełnie niczemu niewinna cukiernia 🙂

dsc_2754a.jpg

Pasmanteria/Galanteria. Czyli mydło i powidło. Dosłownie. Siatka do wędlin, a w tle stanik 🙂

dsc_2776zestaw.jpg

Zakład szewski. Po prostu.

dsc_2775_02a.jpg

Jeśli pobyt w restauracji to koniecznie w klimacie prosto z Misia. Kawę podaje się właśnie tak. A kto podaje? Starsza pani, która przyjmuje zamówienie i w tym samym czasie nalewa 50-tke czystej, wprawjając w osłupienie klientów. Okazuje się, że jednak to nie było dla niej samej, tylko dla poprzedniego klienta 🙂 P.S. W toaletach iście królewskie płyteczki w kolorze brązowym hehhe. Warto odwiedzić to miejsce pod ratuszem miejskim.

dsc_2759zestaw.jpg

I niech nam nie mówią portugalczycy, że dali nam pierwsi Biedronkę…

dsc_2756a.jpg

Kawiarenki… jak śpiewała Irena Jarocka.

dsc_2755a.jpg

dsc_2752a.jpg

Najstarszy domofon jaki spotkałem.

dsc_2748zestaw2.jpg

Znalazłem w końcu punkg G 😉 a i obok TV  można naprawić. Wszystko pod ręką 😉

dsc_2747_zestaw.jpg

Lokalny chwyt marketingowy 😉

dsc_2712_zestaw.jpg

Kościół Pokoju. Parafia ewangelicka. Perła architektoniczna. Czegoś takiego to jeszcze nie widziałem. Niesamowite. Drugi taki jest w Świdnicy, ale tam jeszcze nie dotarłem.

dsc_2713zestaw.jpg

dsc_2737a.jpg

dsc_2731a.jpg

A to zamek w Jaworze. Monumentalny i niestesty strasznie zaniedbany. Podobno odbywają się w nim spotkania klubu AA. I kto mówił że alkohol prowadzi na dno? Ja widzę że na salony 😉

dsc_2708a.jpg

Budynek Sądu. Chociaż tu widać ślady remontów.

dsc_2705a.jpg

dsc_2704a.jpg

Rynek

dsc_2702a.jpg

dsc_2699a.jpg

Część mieszkańców trwa w beznadzieji, skracając sobie czas łykaniem nalewek

dsc_2698a.jpg

dsc_2696a.jpg

dsc_2697a.jpg

dsc_2695a.jpg

Nasi wspaniali przewodnicy.

dsc_2691a.jpg

dsc_2690a.jpg

dsc_2688a.jpg