Archive for Sierpień, 2007

Ziębice (cz. Minstrberk, niem. Münsterberg) to miasto w woj. dolnośląskim, w powiecie ząbkowickim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Ziębice. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. wałbrzyskiego.

Według danych z 31 grudnia 2004, miasto miało 9326 mieszkańców.

W mieście znajduje się jedyne w Polsce Muzeum Sprzętu Gospodarstwa Domowego.  (do którego jednak nie dotarłem 😉 )

Źródło: WIKIPEDIA

No dobrze, skoro już taki „bułkę przez bibułkę” wstęp to pokażę najpierw ładniejszą strone tego uroczego miejsca. Na pierwszy ogień wizytówka miasta czyli ratusz:

dsc_3077a.jpg

i otaczający go rynek, gdzie w niedzielne popołudnie jest cicho i spokojnie. gdzieniegdzie tylko przemykają spacerowicze.

dsc_3128a.jpg

dsc_3089a.jpg

w jednej z otaczających rynek kamienic znajduje się całkiem klimatycznie wyglądająca restauracja i hotel SONATA.

dsc_3118a.jpg

komuś zabrakło jednak ambicji, żeby przed wejściem plastykowe wiadra/donice zastąpić czymś co pasuje do reszty budynku i jego charakteru.

zestaw_13a.jpg

Niedaleko rynku znajduje się perełka architektoniczna – kościół św. Jerzego (Sanktuarium Męki Pańskiej) który istnieje już od 1265 roku (oczywiście aktualnie jest po wielu przebudowach). Obok zaś stoi kamienna dzwonnica z XV w.

dsc_3094a.jpg

Oczywiście plebania (prawdopodobnie), nie odstaje swoim stylem od budynku kościoła, tworząc ciekawą całość.

dsc_3096a.jpg

Tuż obok w uliczce ciekawie zachowane elementy lokalnej architektury.

dsc_3104_02a.jpg

Tutaj kiedyś znajdował się zamek książąt ziębickich. Aktualnie kościół poewangelicki.

dsc_3109a.jpg

 Myślę, że czas na drugą, inną odsłonę Ziębic. Pierwsze co rzuca się w oczy to mnóstwo starych, ledwie widocznych tabliczek na wszechobecnych kamienicach…

dsc_3042a.jpg

dsc_3050a.jpg

A między nimi wkomponowana dość abstrakcyjnie dziś wyglądająca reklama firmy reklamowej 😉

dsc_3047a.jpg

Nieopodal super salon fryzjerski. Cienkie okno. Cienkie drzwi. Cienka brama. Mam nadzieję, że jakość usług nie jest cienka 🙂

dsc_3062a.jpg

dsc_3067a.jpg

Stojąc obok zakładu fryzjerskiego mijają mnie młode rozbawione matki z koleżankami. Wiek – na pierwszy rzut oka – 11-15 lat… Przyglądam im się chwile po czym słyszę: Zobacz, on ma aparat!!! Podnieś spódniczke, podnieś!!!!

Mnie zatkało. Pozostawiam to bez komentarza…

dsc_3066a.jpg

Jak już ochłonąłem, poszedłem dalej wokół rynku, gdzie mijałem restaurację RARYTAS (no w rzeczy samej 😉

dsc_3076a.jpg

… a następnie restaurację POPULARNA. Jeszcze większy rarytas 😉

dsc_3073a.jpg

dsc_3074a.jpg

Jedno jest pocieszające. Internet jest w zasięgu 🙂

dsc_3083a.jpg

…bielizna, zabawki, kantor, papierosy też..

dsc_3092a.jpg

dsc_3093a.jpg

Idąc obok tego sklepu przypomniał mi się Jawor i tamtejszy sklep mięsny 🙂 Być może korzystają z usług tej samej agencji reklamowej

dsc_3114_02a.jpg

niesamowite, prawda? 🙂 (ciekawe co tak naprawdę sprzedają 😉 )

dsc_3115a.jpg

dsc_3117a.jpg

dsc_3127a.jpg

Uliczkowe, wokółrynkowe klimaty centrum… biednie tu niestety…

a podobno Edyta Górniak pochodzi z Ziębic. Jak widać jak się chce, to się da.

dsc_3133a.jpg

Wybrzedaż. Mydło i powidło.

dsc_3141a.jpg

Konkurs na najładniejszy bądź najstarszy licznik. Nie znam szczegółów.

dsc_3144a.jpg

na przełączniki też mógłby być konkurs. Ale może tylko smsowy, bo to taki mniejszy gadżet.

dsc_3145a.jpg

Idąc dalej stanąłem jak wryty. Tablica do umieszczania plakatów i ogłoszeń, na której jest wyraźny zakaz plakatowania! Hmm… mam za małą głowę, żeby to rozgryźć 😉

dsc_3146a.jpg

W każdym razie zaraz mi się humor poprawił a umysł rozprężył na myśl o wycieczce z lokalnego biura podróży. Nie wiem czy to samochód firmowy, czy tylko zbieg okoliczności. Nie śmiem twierdzić, że to autokar…

dsc_3148a.jpg

Pani Basiu. Jak będzie Pani odbierała torta, to w cukierni będzie karteczka z informacją gdzie się znajduje aktualnie. A aktualnie jest w sklepie firmowym w Rynku 😀

Wzrok przykuwają kwiaty w pudełku po margarynie czy czyms takim 🙂

dsc_3150_02a.jpg

Widok wzdłuż uliczki i na jedną z wystaw. Znów nie widzę obuwia, ale mogę już być zmęczony…

zestaw_01a.jpg

Znów wracam do tabliczek. Te są wszędzie. Jak natrętne muchy.

zestaw_02a.jpg

Tych jest mniej ale też fajne

zestaw_03a.jpg

Ratusz, kamienica i dyskotekownica.

zestaw_04a.jpg

No i znów trafiam na zagadkę. Patrze na szyld. Lombard. Patrze na wystawę. Odzieżowo coś tam. W sumie zastawić pończochy, rajstopy lub lekko używaną skarpetę, gdy kasy brakuje to chyba nie wstyd… 🙂

zestaw_06a.jpg

Mmmm… takiego czegoś to dawno nie widziałem. Centrum napraw AGD. Czyli wszystkiego co ma choć jeden kabel.

dsc_3055a.jpg 

zestaw_07a.jpg

zestaw_08a.jpg

W Ziębicach jest również drugie centrum napraw. Tym razem RTV.

dsc_3100a.jpg

Tuż obok wypożyczalnia kaset video. Ania. bardzo ładnie ma na imię 🙂 

zestaw_10a.jpg

dalsze lokalne kąty…

zestaw_11a.jpg

zestaw_12a.jpg

Wracam na chwile pod plebanię. Szkoda, że nie ma kto zadbać  rozsypujące się dzieło architektury 🙁

zestaw_09a.jpg

Przepisy porządkowe znajdujące się na klatkach kamienic zwalają z nóg. Aczkolwiek sensu im nie brakuje. Rok powieszenia to chyba coś ok. 1960.

zestaw_14a.jpg

I to by było na tyle skrótowej wędrówki po Ziębicach. Być może następnym razem jeszcze coś odkryje. Czas nie pozwolił na dłuższą eksplorację uliczek.