Archive for Marzec, 2014

Chania, Kreta

Marzec 27, 2014

image

image

image

image

image

image

image

Testuje iPada

Marzec 27, 2014

Ciągle kombinuje jak tu się spakować w bagaż podręczny. Wprawdzie nie mam tysiąca rzeczy do zabrania, ale ograniczają mnie wymiary i waga 8kg. Okazuje się, że największy ciężar to aparat z obiektywami. Musiałem zrezygnować z notebooka na rzecz tableta, więc nie będzie zrzucania zdjęć na dysk. Muszę się starać panować nad ilością zdjęć. A iPad powinien przydać się do notatek, map, skypa i wpisów na blogu z bieżących wydarzeń. Achaa.. i jako nawigacja też się przyda : )
Wylot za 3 dni.

Wspominałem wcześniej, że planuję wyjazd na 2 tygodnie na Karaiby, a dokładniej na Kubę. Niestety wskutek dziwnego, niezrozumiałego dla mnie postępowania mojego współtowarzysza, musiałem z tego zrezygnować… Niektórzy nigdy jak widać nie dorastają. Bardzo mnie to „kopnęło” i wiele dni walczyłem z goryczą rozczarowania i porażki. Wielomiesięczne przygotowania i nastawienie psychiczne na wspaniałą wyprawę spowodowały, że nagle postawiony pod murem bezsilności nie wiedziałem jak się odnaleźć. Bardzo potrzebowałem psychicznego odpoczynku dla mojej głowy, która w życiu zawodowym przez cały rok pracuje na bardzo wysokich obrotach, więc tym bardziej zmartwiła mnie ta sytuacja.
W końcu udało mi się znaleźć kogoś, z kim ten wyjazd dojdzie do skutku, ale dopiero za rok. Cóż, pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać.
Tymczasem 2 tygodnie temu w niedzielny poranek przeglądając promocje biletów lotniczych znalazłem świetną ofertę przelotu do Tel-Avivu w Izraelu. Długo się nie zastanawiając kupiłem bilet! I w ten oto sposób znalazłem alternatywną formę wiosennego „ładowania akumulatorów”. Tel-aviv to piękne, bardzo otwarte i przyjazne miasto, a przy okazji świetny punkt startowy do zwiedzania Izraela. Tak więc, plan nakreślony, noclegi zabukowane, a za tydzień start i zwiedzanie. A jest co zwiedzać! Tel aviv, Jerozolima, Beltejem, Morze Martwe, Jezioro Galilejskie, Wzgórza Golan, Park Narodowy Hula w którym odpoczywają migrujące stada ptaków, a potem Haifa i Akko. Niestety tym razem nie starczy czasu na Petrę w Jordanii oraz Eilat nad morzem Czerwonym, ale będzie pretekst do następnej wizyty. Cieszę się. Postaram się zrobić nowe, ciekawe, piękne zdjęcia. Na pewno się podzielę za jakiś czas.
P.S. A jutro w Radio Ziemi Wieluńskiej będzie można mnie posłuchać w audycji Ludzie z pasją, w której to z redaktor Aliną Frejusz będziemy rozmawiać o mojej pasji, jaką jest fotografia. Zapraszam serdecznie : )