Co fascynuje dzieci na lotnisku :)
luty 6, 2009Czas uaktualnić trochę zdjęciówki. Może najpierw takie spostrzeżenie. Zabierasz trzylatka na lotnisko, gdzie stoją Boeingi 737, zabierasz na taras widokowy, a tu…. oooooooooooo jaki fajny kacor, mój psyjaciel kacor :p No i cóż. Szukasz 2 złotych i siedzisz na ławce obserwując radość w oczach malca. Świat dziecka rządzi się swoimi prawami, ale cieszy, że chociaż ten mały samolot dał tyle radości. P.S. na 2 zł sie oczywiście nie skończyło






