Jawor: są miejsca gdzie czas się zatrzymał

lipiec 5, 2007

To najweselszy punkt w Jaworze. Nie da się pominąć skojarzeń ;) Okazuje się że to zupełnie niczemu niewinna cukiernia :)

dsc_2754a.jpg

Pasmanteria/Galanteria. Czyli mydło i powidło. Dosłownie. Siatka do wędlin, a w tle stanik :)

dsc_2776zestaw.jpg

Zakład szewski. Po prostu.

dsc_2775_02a.jpg

Jeśli pobyt w restauracji to koniecznie w klimacie prosto z Misia. Kawę podaje się właśnie tak. A kto podaje? Starsza pani, która przyjmuje zamówienie i w tym samym czasie nalewa 50-tke czystej, wprawjając w osłupienie klientów. Okazuje się, że jednak to nie było dla niej samej, tylko dla poprzedniego klienta :) P.S. W toaletach iście królewskie płyteczki w kolorze brązowym hehhe. Warto odwiedzić to miejsce pod ratuszem miejskim.

dsc_2759zestaw.jpg

I niech nam nie mówią portugalczycy, że dali nam pierwsi Biedronkę…

dsc_2756a.jpg

Kawiarenki… jak śpiewała Irena Jarocka.

dsc_2755a.jpg

dsc_2752a.jpg

Najstarszy domofon jaki spotkałem.

dsc_2748zestaw2.jpg

Znalazłem w końcu punkg G ;) a i obok TV  można naprawić. Wszystko pod ręką ;)

dsc_2747_zestaw.jpg

Lokalny chwyt marketingowy ;)

dsc_2712_zestaw.jpg

Kościół Pokoju. Parafia ewangelicka. Perła architektoniczna. Czegoś takiego to jeszcze nie widziałem. Niesamowite. Drugi taki jest w Świdnicy, ale tam jeszcze nie dotarłem.

dsc_2713zestaw.jpg

dsc_2737a.jpg

dsc_2731a.jpg

A to zamek w Jaworze. Monumentalny i niestesty strasznie zaniedbany. Podobno odbywają się w nim spotkania klubu AA. I kto mówił że alkohol prowadzi na dno? Ja widzę że na salony ;)

dsc_2708a.jpg

Budynek Sądu. Chociaż tu widać ślady remontów.

dsc_2705a.jpg

dsc_2704a.jpg

Rynek

dsc_2702a.jpg

dsc_2699a.jpg

Część mieszkańców trwa w beznadzieji, skracając sobie czas łykaniem nalewek

dsc_2698a.jpg

dsc_2696a.jpg

dsc_2697a.jpg

dsc_2695a.jpg

Nasi wspaniali przewodnicy.

dsc_2691a.jpg

dsc_2690a.jpg

dsc_2688a.jpg

hej hej hej: bardzo mnie cieszy, że poruszyłeś problem mojego miasta - Jawora. Jak pewnie sam zauważyłeś - miasteczko jest niezwykle malownicze, ma piękną architekture - niestety razi i kłuje w oczy wieloma zaniedbanymi, rozwalonymi, komicznymi wręcz miejscami. ten temat warto poruszać - bo to smutne, że miasta o takich walorach i takim unikalnym potencjale - tak marnują swoje szanse. I ja tu widzę winę nie tylko władzy, ale przede wszystkim mieszkańców. aha - na twój blog trafiłem dzięki lokalnej prasie, która go dostrzegła.

yuppie: hej. ciesze sie ze odwiedziles moj blog i pozostawiles komentarz pod reportazem. proponuje sie jeszcze bardzo bronic przed planowana budowa "szklarni" w rynku, ktora pasuje do architektury miasta jak przyslowiowa piesc do oka. nie mam pojecia kto wybieral projekt, ale jego wizja zagospodarowania (fontanny?) jest druzgocaca... Bede wdzieczny za informacje dot. prasy ktora zauwazyla blog. Kto, co, jak, kiedy itp :) Pozdrawiam serdecznie

Moje miasto: www.youtube.com/watch?v=avqrd_49GXI

Galik: Fajne!

Ooops! » z frontu rozbrojenia: us-szpiegowski spadnie na Ziemię: [...] a może to był Motyl… …………………. a zdjęcie gościnnie z Pabisiak fotoblog „Kawiarnia” Kawiarenki… jak śpiewała Irena [...]