Niedziela
sierpień 24, 2008Po tygodniu dlugiego siedzenia przed komputerem, zalatwiania roznych spraw i sobotnim kilkunastogodzinnym bieganiu z aparatem na slubie w niedziele zostaja ze mnie zwloki z pulsem wskazujacym na to ze zyje. Slucham plyty Deep Forest. Reanimuje sie.
